
Od starych mebli do kuchni na wymiar — historia właścicieli pod Słupskiem
Paweł Uzdowski
"Nie chcieliśmy kolejnej „tymczasowej” poprawki. Tym razem miało być na lata."
Para z gminy pod Słupskiem zadzwoniła do nas jesienią. Stare meble kuchenne trzymały się jako tako, ale fronty puchły od wilgoci, a szuflady zajeżdżały prowadnice. Postanowili: pełna wymiana zabudowy, nowy podział AGD, blat w jednym kawałku bez łączeń na środku strefy roboczej.
Co było najtrudniejsze
Okno nisko nad blatem — musieliśmy ułożyć górną szafkę tak, by nie ucinać światła, a jednocześnie zmieścić okap. Po dwóch wizytach i jednej korekcie na sucho ustaliliśmy wysokość półek wewnątrz szafki nad oknem.
Decyzja materiałowa
Wybrali laminat o strukturze drewna na frontach i blat z konglomeratu — łatwy w czyszczeniu po codziennym gotowaniu.

Pierwszy obiad w nowej kuchni był skromny: makaron z pesto. Właściciele pisali potem, że ważniejsze od menu było to, że wszystko mają pod ręką — i że w końcu nie słychać skrzypienia szuflad.
Chcesz podobnej zmiany? Zacznijmy od rozmowy i pomiaru.
KontaktPowiązane artykuły
- Jak wygląda współpraca ze stolarzem? Od telefonu po montaż
Krok po kroku: pierwszy kontakt, pomiar, projekt, akceptacja, produkcja i montaż mebli na wymiar. Przejrzysty proces dla klientów z Pomorza.
- Lakier czy laminat – co wybrać do kuchni?
Porównanie frontów lakierowanych i laminowanych: trwałość, wygląd, cena i pielęgnacja. Kiedy wybrać lakier, a kiedy laminat do kuchni na wymiar.
